Biała plamistość liści maliny (Mycosphaerella rubi) to jedna z najczęściej spotykanych chorób liściowych, która potrafi znacząco osłabić kondycję krzewów i obniżyć plonowanie. Najbardziej charakterystyczne objawy pojawiają się na młodych liściach, choć patogen może porażać także inne organy rośliny.
Objawy choroby
Pierwsze symptomy to ciemnozielone, drobne, niemal okrągłe plamki, widoczne głównie na górnej stronie młodych liści. Wraz z rozwojem liścia plamy stopniowo powiększają się do około 6 mm średnicy i przybierają białoszarą barwę, wyraźnie odcinając się od zdrowej tkanki.
Z czasem nekrotyczne obszary wykruszają się, co dodatkowo osłabia liść. Silnie porażone rośliny szybko żółkną i tracą liście, prowadząc do przedwczesnej defoliacji. Taki stan znacząco pogarsza kondycję krzewów – osłabione rośliny rosną wolniej, gorzej plonują i są bardziej podatne na uszkodzenia mrozowe.
Choroba może atakować również pędy, ogonki liściowe, działki kielicha oraz szypułki owocowe, gdzie plamy są zwykle drobniejsze i niekiedy bardziej wydłużone.
Rozprzestrzenianie patogenu
W centralnej części plam często pojawiają się czarne piknidia – drobne owocniki, w których powstają zarodniki konidialne. To właśnie one stanowią główne źródło szerzenia się choroby na plantacji, szczególnie podczas wilgotnej pogody sprzyjającej infekcjom.
Skutki dla plantacji
Wczesna i intensywna defoliacja osłabia krzewy malin, co przekłada się na:
-
niższe plony,
-
gorsze zawiązywanie owoców,
-
słabszą zimotrwałość,
-
większą podatność na inne choroby.
Regularne monitorowanie plantacji oraz szybkie reagowanie na pierwsze objawy choroby są kluczowe dla skutecznej ochrony malin.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz