Wertycylioza maliny (Verticillium dahliae) to jedna z bardziej podstępnych chorób grzybowych atakujących plantacje malin. Jej rozpoznanie bywa trudne, ponieważ pierwsze objawy są mało charakterystyczne i mogą przypominać skutki suszy czy niedoborów składników pokarmowych. Choroba najczęściej ujawnia się latem – podczas upalnej i suchej pogody, kiedy rośliny są szczególnie osłabione.
Objawy chorobowe na liściach
Pierwszym sygnałem porażenia są żółte, rozległe smugi pojawiające się pomiędzy nerwami liści. Z czasem smugi te brunatnieją, a brzegi liści zaczynają charakterystycznie zawijać się ku górze. Rośliny stopniowo więdną, a liście z czasem zamierają.
Zmiany na pędach
W miarę postępu infekcji na pędach pojawiają się niebieskie lub brunatno-niebieskie smugi, świadczące o zablokowaniu przewodzenia wody w tkankach. Objawy te szybko prowadzą do więdnięcia pędów, a w kolejnych etapach – do ich całkowitego zamierania.
Po wykonaniu przekroju podłużnego pędu widoczne jest wyraźne brunatne zabarwienie drewna, które jest jednym z najbardziej charakterystycznych symptomów wertycyliozy.
Rozwój choroby i skutki dla plantacji
Wertycylioza może przebiegać różnie, w zależności od stopnia porażenia systemu korzeniowego:
-
może dotyczyć wszystkich pędów wyrastających z jednej karpy,
-
lub tylko pojedynczych pędów, jeśli infekcja jest miejscowa.
Niestety w większości przypadków porażone rośliny zamierają w ciągu 1–3 lat, co czyni chorobę wyjątkowo groźną dla plantacji towarowych.
Profilaktyka, zdrowy materiał szkółkarski oraz odpowiedni płodozmian to kluczowe elementy ograniczania ryzyka wystąpienia wertycyliozy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz